NASZE PODRÓŻE

Zapiski pasjonatów zwiedzania

TRASA WYCIECZKI

Syria, Jordania, Egipt - trasa wycieczki


O TYM WARTO WIEDZIEĆ

Dżabal Musa czyli Góra Mojżesza, to szczyt o wysokości 2285 m n.p.m. w południowej części Półwyspu Synaj. Tradycyjnie utożsamiany jest z biblijną górą Synaj (Horeb), gdzie według Starego Testamentu, Bóg Jahwe przekazał Mojżeszowi kamienne tablice z dziesięciorgiem przykazań i zawarł przymierze z narodem izraelskim. Sam akt otrzymywania przez Mojżesza tablic z przykazaniami można podziwiać na obrazie słynnego holenderskiego malarza Rembrandta van Rij. W 2002 obszar Góry Mojżesza oraz Klasztor św. Katarzyny zostały wpisane na listę światowego dziedzictwa Unesco.

Obraz Rembrandta Mojżesz z tablicami prawa


CIEKAWE HISTORIE

Brytyjski dramat przygodowy Lawrence z Arabii oparty jest na autobiograficznej powieści T. E. Lawrence'a pt. Siedem filarów mądrości. Film wyreżyserował w 1962 r. David Lean, a w roli tytułowej wystąpił Peter O'Toole. Akcja filmu rozgrywa się podczas I wojny światowej i jest związana ze zdobyciem Damaszku oraz Akaby w Jordanii. Lawrence, brytyjski oficer, dołącza do wojsk emira Fajsala, przywódcy arabskiego powstania skierowanego przeciwko Turkom. Po przebyciu pustyni wraz z niewielkim oddziałem wojska oraz udanym ataku na fort Akaba, zyskuje status bohatera zarówno wśród Arabów jak i Anglików.

Plakat z filmu Lawrence z Arabii


TO WARTO ZOBACZYĆ

Ruiny Petry posłużyły jako scenografia filmowa w trzeciej części przygód archeologa Indiany Jonesa pt. "Indiana Jones i ostatnia krucjata". Akcja filmu rozgrywa się wokół poszukiwań legendarnego św. Graala, a tropem chrześcijańskiej relikwii podążają także Naziści. Po serii spektakularnych pościgów i pojedynków w Wenecji, Berlinie i państwie Hatay, akcja przenosi się do Petry. To właśnie tutaj ukryty jest kielich z którego Chrystus pił podczas Ostatniej Wieczerzy. Indiana odnajduje go, jednak w kulminacyjnym momencie kielich wpada w szczelinę, a wszyscy zmuszeni są uciekać z rozpadającej się budowli.

Plakat z filmu Indiana Jones i ostatnia krucjata


Jordania, Syria, Egipt

Maj 2007

Petra w Jordanii

Wybierając się na objazdówkę po Syrii i Jordanii świadomie zrezygnowaliśmy z Izraela, odkładając zwiedzanie tego pieknego kraju na czas osobnego wyjazdu. Dokupiliśmy natomiast tygodniowy pobyt wypoczynkowy na Synaju, co okazało się doskonalym posunięciem, gdyż pomimo wiosny wysokie temperatury dały nam się porządnie we znaki.

Wbrew powszechnemu mniemaniu, że niewiele jest tam do zobaczenia, Syria i Jordania posiadają wspaniałe zabytki z okresu nabatejskiego, rzymskiego, bizantyńskiego, arabskiego i tureckiego, a wiele z nich znajduje się na Liście Światowego Dziedzictwa Unesco. Jak to zwykle bywa na zorganizowanych imprezach czas przeznaczony na zwiedzanie jest zawsze zbyt krótki, aby wszystko dokładnie zobaczyć. Niekiedy nawet, jak to było w zamku Kerak, niewiele widzieliśmy, gdyż dojechaliśmy na miejsce po jego zamknięciu. Mimo wszystko możemy mówić o szczęściu, gdyż teraz z powodu wojny wycieczka do Syrii jest niemożliwa, a niektóre zabytki jak Krak de Chevaliers czy Maaloula zostały poważnie zniszczone.


Jordania - Wadi Rum


jeepy oczekujące na turystów pogawędka formacja skalna Siedem Filarów Mądrości w drodze do pobliskiego kanionu obóz Beduinów miejsce przygotowywania herbaty Tradycyjny poczęstunek herbatą Beduin grający na instrumencie smyczkowym rebab namiot Beduinów odpoczynek wielbłądzie odchody po wysuszeniu są wykorzystywane jako opał

Najpiękniejszą pustynię widzieliśmy w Jordanii. Cały obszar doliny Wadi Rum, leżący wśród granitowych i zbudowanych z piaskowca skał został wpisany na listę światowego dziedzictwa Unesco. Pomimo, że doskonale zdawaliśmy sobie sprawę iż obozowisko Beduinów i pokaz codziennnego życia są tylko spektaklem dla turystów, bardzo nam się podobało. Otaczające dolinę formacje skalne są przepiękne, a widok nocnego nieba pełnego gwiazd, które wydają się być na wyciągnięcie ręki jest wprost oszałamiający.


Petra


droga do Petry jazda konna zdecydowanie mu nie służy Skały dżinów przedstawienie boga Dushara pamiątkowa fotka przy skałach dżinów też bym tak chciał Obelisk Tomb do przeprowadzania obrzędów żałobnych wąwóz Al Siq w drodze przez siq pionowe skały wąwozu pamiątkowa fotka w Al Siq fragment Skarbaca wyłaniajacy się z wąwozu Al Siq Khazneh czyli Skarbiec Faraona monumentalne korynckie kolumny wykute w litej skale to tylko fasada w środku nic nie ma kamienny pawilon zawierający posąg egipskiej bogini Izis Przed Skarbcem Faraona rzut oka w górę Skarbiec Faraona w całej okazałości ulica fasad postój wielbłądów surowa architektura budowli przy ulicy fasad u wylotu ulicy fasad naturalne jaskinie Petry wielobarwne skały wyglądają jak nie z tej ziemi kto zamawiał taxi ? Ulica Fasad w głębi teatr z czasów rzymskich Teatr wykuty w skale z I w n.e. okręty pustyni wielki zespół Grobowców Królewskich pamiątkowa fotka na tle Ściany Królewskiej grobowce Pałacowy i Koryncki Urn Tomb grobowiec Aneisho trzej muszkieterowie spacer Ulicą Kolumn Pozostałości łuku triumfalnego przy Ulicy Kolumn dworzec wielbłądowy Świątynia Duszary lokalnego bóstwa Nabatejczyków w stronę Monastyru Jaskinie grobowe popołudniowa modlitwa góry otaczające Petrę są faktycznie niedostępne Wykuty w zboczu wielkiej góry Ad Deir plac przed Monastyrem służył zgromadzeniom Monastyr w całej okazałości przymusowy postój jestem tutaj rzut oka w górę zdobywca

Petra była wisienką na torcie naszej wyprawy do Syrii i Jordanii. Ruiny starożytnego miasta Nabatejczyków, którego rozkwit miał miejsce w czasach antycznych pomiędzy III w. p.n.e., a I w. n.e. nawet dzisiaj robią wielkie wrażenie. Do Petry położonej w otoczonej górami dolinie prowadzi wąska droga wśród skał zwana Al Siq. Niezapomnianym przeżyciem był moment wyjścia z wąwozu, kiedy naszym oczom ukazał się rozświetlony słonecznymi promieniami, majestatyczny Khazneh, zwany przez Beduinów "Skarbcem Faraona".


W drodze


w drodze do Akaby maszt o wysokości 130 m z flagą Jordanii Ten rekin już nikogo nie ugryzie oryginalne pamiątki dla turystów morze Martwe za 18 km teraz już wszystko jasne co mamy z tym zrobić ? najlepiej wcierać ! potwór z głębin lecznicze błotko Halo, to my Ale swędzi, muszę coś z tym zrobić Tutaj faktycznie nie można się utopić pomnik Saladyna w Kerak na dzisiaj mam już dosyć a ja jeszcze nie widok z murów zamku Kerak źródło Mojżesza w Madabie cerkiew św. Jerzego w Madabie wnętrze cerkwi św. Jerzego w Madabie Mapa mozaikowa z Madaby pochodząca z VI w. obelisk poświęcony Mojżeszowi na Górze Nebo Franciszkańska Kustodia na Górze Nebo biblijny krzyż wężowy z brązu Stąd Mojżesz dostrzegł Ziemię Obiecaną

Jak w każdej objazdówce przejazdy autobusem są najmniej przyjemnym elementem zwiedzania. Pomimo klimatyzacji i zimnych napojów upał i duchota doskwierały nam niemiłosiernie. Dlatego wizyty w Spa nad Morzem Martwym wyczekiwaliśmy z utęsknieniem niczym Izraelici Ziemi Obiecanej. Nie zawiedliśmy się, kąpiel w morzu zdecydowanie poprawiła nasze samopoczucie. Przewodniki nie kłamały w Morzu Martwym faktycznie nie da się utonąć.


Amman


kolumnada antycznego forum amfiteatr z II w. chwila refleksji fragment antycznej rzeźby jest co podziwiać brakuje tylko aktorów i widzów zmfiteatr w całej okazałości na zakupach portret araba Cytadela, w głębi Pałac Ummajadów ozdobne kapitele kolumn Pałac Ummajadów Świątynia Herkulesa panorama współczesnego Ammanu z Cytadeli

Pomimo wielowiekowej historii, stolica Jordanii zrobiła na nas przygnębiające wrażenie. Amman to przeludniony i wiecznie zatłoczony moloch z nijaką architekturą. Największą atrakcją tego miejsca jest Muzeum Archeologiczne w którym eksponowane są zabytki z Petry oraz część słynnych rękopisów znad Morza Martwego znalezionych w starożytnej osadzie Qumran.


Jerash


przewodnik kolumnada forum owalnego inscenizacja historyczna rzymscy legioniści inscenizacja historyczna rydwany bojowe Forum Owalne pośrodku fontanna z VII w. kolumny jońskie oraczające Forum Owalne Świątynia Zeusa występ artystyczny w Teatrze Południowym dzięki takim pokazom ruiny ożywają panorama Jerash kapitele kolumn ulica kolumn w Cardo Maximus kapitel kolumny zdobiony stylizowanymi liśćmi akantu Świątynia Artemidy patronki Jerash Łuk Hadriana dekoracyjne nisze w Nimfeum las kolumn w głębi Świątynia Artemidy detale architektoniczne fragment Nimfeum - bogato zdobionej fontanny g1`łówna ulica Cardo Maximus

Naszym kolejnym etapem podróży było Jerash, założone najprawdopodobniej w IV wieku p.n.e. przez Aleksandra Wielkiego. To jordańskie miasto szczyci się ruinami jednej z najlepiej na świecie zachowanych rzymskich metropolii z okresu starożytności. Największe wrażenie zrobił na nas las kolumn przy Forum Owalnym oraz Cardo Maximus, głównej ulicy starożytnego Jerash, przebiegającej z północy na południe.


Syria - Bosra i Damaszek


Bosra ruiny rzymskie Bizantyjska katedra z VI w. łaźnie rzymskie Teatr rzymski z II w. wejście na scenę ozdobione kolumnadą pomnik Saladyna w Damaszku dziedziniec meczetu Umajjadów midha fontanna ablucyjna nozaiki z motywami roślinnymi na fasadzie meczetu dwukondygnacyjne arkady otaczające dziedziniec detale architektoniczne zachodnia część dziedzińca ze skarbcem skarbiec ozdoba na drzwiach minaret Kutubija dobudowany w XV w. małe co nieco słodkości herbaty przyprawy na zakupach amulety Najsłynniejsze w Syrii lody Bakdash rękodzieło w drodze na targ sprzedawca wody kupujesz czy fotografujesz ? to lepsze niż woda ostrożności nigdy za wiele

Wpisana na listę Światowego Dziedzictwa Unesco Bosra w Syrii zachwyciła nas doskonale zachowanym teatrem rzymskim z II w n.e. Jednak najwiekszą atrakcją tego dnia było zwiedzanie Damaszku, który uważa się za najstarsze, nieprzerwanie zamieszkane miasto na świecie. Znajdujący się w stolicy Syrii meczet Umajjadów uważany jest przez Arabów za jeden z cudów świata. Faktycznie, wielkość i przepych dekoracji tej budowli z początku VIII w. zrobiły na nas niesamowite wrażenie, podobnie jak wyśmienite lody Bakdash.


Krak de Chevaliers


przed zamkiem Krak de Chevaliers Zamek krzyżowców z XII w. w całej okazałości pamiątkowa fotka oset mleczny półokrągłe baszty wzmacniajace 6 m mury wewnętrzna fosa fotka na tle murów panorama okolicy z wieży obronnej tutaj jest naprawdę wysoko spacer wzdłóż murów dziedziniec wewnętrzny od strony południowej Wielka Sala Rycerska Kamienny maswerk zdobiący okno malownicze ruiny wspornik zdobiony motywami roślinnymi uliczka w Maaloula Maaloula - stare domy z cegły mułowej Maaloula - w głębi po prawej klasztor św. Tekli

Średniowieczny zamek krzyżowców Krak de Chevaliers to kolejny syryjski zabytek z listy Unesco. Białe mury kontrastujące z soczystą zielenią traw wyglądają zachwycająco, kiedy patrzy się na nie z oddali. Wewnątrz zamku nie jest już tak pięknie, gdyż powstała w XII w. budowla jest dość zaniedbana. Na domiar złego, uważany dotychczas za jeden z najlepiej zachowanych średniowiecznych zamków obronnych na świecie, poważnie ucierpiał w wyniku działań wojennych na początku 2014 r.


Palmira


kolumny - znak firmowy Palmiry fragmenty kolumn i architrawów przed Świątynią Baala świątynny dziedziniec osty kolumnada przed świątynią Baala muzułmańskie turystki świątynny dziedziniec pamiątkowa fotka fryz ze świątynii Baala pozostałości ołtarza fryz przedstawiający kupiecką karawanę ołtarz w świątynii Baala detal architektoniczny Świątynia Baala turyści Wielka Kolumnada strażnicy w historycznych strojach żołnierze cesarzowej Zenobii chwila wytchnienia od razu poczułem się bezpieczniej pokaz zręczności Tetrapylon na osi Wielkiej Kolumnady stragany z pamiątkami smakołyki do wyboru, do koloru w oczekiwaniu na turystów nie ugryzie ? okręty pustyni w oczekiwaniu na spektakl ciekawskie dziewczynki kramik dla turystów suszone daktyle

Zbudowana na środku pustyni niczym Las Vegas, starożytna Palmira nawet dzisiaj zachwyca rozległością, różnorodnością i pięknem kamiennych budowli. Pewnie dlatego cały kompleks został wpisany na listę Światowego Dziedzictwa Unesco. Swoją świetność miasto przeżywało w III w. za panowania cesarzowej Zenobii, kiedy to skutecznie stawiło opór Cesarstwu Rzymskiemu. W trakcie zwiedzania trafiliśmy na historyczną inscenizację, dzięki czemu zrobiliśmy mnóstwo fajnych zdjęć żołnierzy w historycznych strojach na tle ruin Palmiry.


Egipt - Sharm el Sheikh


nasz stolik przy basenie spacer po wodzie wyginam śmiało ciało palmy sjesta storczyki storczyki kaktus wszędzie przeżyje kawiarenka teren prywatny gra światła i cienia parasole odrobina luksusu chyba trochę za płytko na nurkowanie czas coś postawić bezpieczna strefa teraz pokażę co potrafię ryby najlepiej widać...z góry łasuch

W Sharmie wypoczywaliśmy i regenerowaliśmy siły po trudach zwiedzania. Słodkie lenistwo oraz jeszcze słodsze obżarstwo i opilstwo, a wszystko w wersji all inclusive. Ponieważ żaden normalny człowiek długo tak nie pociągnie po kilku dniach leniuchowania zaczęliśmy myśleć o bliższym poznaniu półwyspu Synaj. Okazja wkrótce się nadarzyła i wykupiliśmy wycieczki w górę oraz...w głąb.


Rafa koralowa


na przystani w Sharm el Sheikh wypływamy pełen relaks tak też można titanic nareszcie wieje pan i władca na krańcu świata panu już dziękujemy Park Narodowy Ras Mohammed z zewnątrz nic specjalnego, pod powierzchnią rewelacja pomocna dłoń raz kozie smierć podwodny świat Ras Mohammed Ras Mohammed podwodny świat podwodny świat Ras Mohammed przeżyłam jeszcze bym to powtórzyła właściwy człowiek na właściwym miejscu czas wracać

Największą atrakcją Synaju są rafy koralowe, które uważa się za jedne z najwspanialszych na świecie miejsc do nurkowania. Zdecydowaliśmy się na wycieczkę do Parku Narodowego Ras Muhammad, wykupując opcję ze snurfowaniem. Różnorodność kształtów i bogactwo kolorów ryb, gąbek i koralowców była wprost oszałamiająca. Nawet Marta przemogła swój lęk przed wodą i z drobną pomocą młodego egipcjanina, podziwiała podwodny świat.


Klasztor św. Katarzyny


wschód słońca na górze Mojrzesza ale zimno panorama ze szczytu góry Synaj to tutaj Mojżesz otrzymał tablice z Dziesięciorgiem Przykazań wejście do kaplicy św. Trójcy ozdobna balustrada czas ruszać w dół cienie turystów w grupie raźniej w drodze otaczające szczyty w porannym słońcu zbliżamy się do celu zmęczenie daje o sobie znać wola życia stoisko z pamiątkami widok na klasztor od strony południowej pochodzące z VI w. mury Justyniana znużeni strażnicy detal architektoniczny dzwonnica dwa z dziewięciu dzwonów cara Aleksandra II przewodnik krzew gorejący klasztor św. Katarzyny w pełnej krasie

Na górę Synaj weszliśmy późnym wieczorem, aby znaleźć się na szczycie o wschodzie słońca. Muszę przyznać, że niewygody długiej i zimnej nocy w pełni zrekompensował nam widok wschodzącego słońca. To było niesamowite przezycie, kiedy kuląc się z zimna zobaczyliśmy pierwsze promienie, przedzierające się ponad górskimi szczytami. Samo zejście w dół było bułką z masłem, zaś prawosławny klasztor św. Katarzyny otoczony czerwonymi, granitowymi górami, niczym wisienka na torcie.








Wasze komentarze: