NASZE PODRÓŻE

Fotorelacje pasjonatów zwiedzania

TRASA WYCIECZKI

Grecja - trasa wycieczki


CIEKAWE HISTORIE

W Delfach funkcjonowała sławna w całej starożytnej Grecji wyrocznia pochodząca jeszcze z okresu mykeńskiego, kiedy była miejscem kultu boga chtonicznego. Grecy uważali sanktuarium za omphalos czyli pępek świata. Taki pępek wyrzeźbiony w kamieniu można zobaczyć w Delfach. W okresie homeryckim wyrocznia stała się ośrodkiem kultu Apollina, a przepowiednie wieściła siedząca na trójnogu kapłanka Pytia, wieszczka Apollina. Z zapytaniem do wieszczki o objawienie wyroczni mogli zwracać się wyłącznie mężczyźni po dokonaniu szeregu obrzędów oczyszczających i po złożeniu przepisanych ofiar. Podczas ceremonii, ubrana w białą szatę i z głową ozdobioną złotym diademem i wieńcem z liści laurowych, Pytia piła wodę ze świętego źródła Kassotis. Następnie siadała na trójnogu ustawionym nad rozpadliną i wdychając odurzające wyziewy udzielała odpowiedzi. Przepowiednia była traktowana jako wyrocznia Zeusa objawiona za pośrednictwem Apollina. Sława wyroczni delfickiej była tak wielka, że jej przepowiednie miały znaczący wpływ na religię, politykę i prawa starożytnej Grecji, a Delfy stały się panhelleńskim sanktuarium. (źródło: www.wikipedia.org)

Heinrich Leutemann, Wyrocznia w Delfach (źródło: www.art.com)


Grecja - Attyka, Tesalia

Październik 2025

Przylądek Sunion, świątynia Posejdona

W tym roku późne wakacje z mamą Julek spędził w Grecji kontynentalnej. Jest takie powiedzenie, że w miarę jedzenia apetyt rośnie i pewnie dlatego Marta zdecydowała się zwiedzić nie tylko Ateny, ale zahaczyć także o Peloponez i Tesalię. To była z jej strony bardzo dobra decyzja.

Wyjazd do Aten był zaplanowany po sezonie turystycznym, a rezerwacje zrobione z dużym wyprzedzeniem, udało się więc kupić bilety lotnicze i zabukować noclegi w atrakcyjnych cenach. Komfortowy apartament, oprócz standardowych udogodnień, oferował przepiękny widok na Akropol. Jedyne czego nie można było przewidzieć to pogoda, a ta niestety nie rozpieszczała. Mimo to humory dopisywały, a Julek dzielnie znosił trudy codziennego zwiedzania. W trakcie każdej wycieczki robił mnóstwo zdjęć, ekperymentując z różnymi ustawieniami w aparacie cyfrowym.

    Z  POWODU  ZMIAN  W  NASZYM  ŻYCIU,  ZDJĘCIA   PRZEDSTAWIAJĄCE  MARTĘ  ZOSTAŁY  NA  JEJ  ŻĄDANIE  USUNIĘTE !   

Ateny




Przylądek Sunion




Delfy




Korynt







Nasze ulubione zdjęcia