NASZE PODRÓŻE

Zapiski pasjonatów zwiedzania

TRASA WYCIECZKI

Tajlandia - trasa wycieczki


O TYM WARTO WIEDZIEĆ

Podczas pobytu w Tajlandii często widywałem mężczyzn, którzy wyglądali, byli ubrani i zachowywali się jak kobiety. Jest to tzw. trzecia płeć czyli kathoey, zwani także po angielsku lady boy. Kathoeys to kobiety uwięzione w ciele mężczyzny. Osoby takie przechodzą kuracje hormonalne, a niektóre z nich decydują się na operacyjną zmianę płci. W społeczeństwie tajskim istnieje pełna akceptacja dla kathoeys, których liczbę szacuje się na 300 tysięcy. Najczęsciej pracują w turystyce, showbiznesie i przemyśle. Nieliczni stają się bardzo bogaci wygrywając konkursy piękności czy występując w reklamach.

Kathoey przed klubem w Bangkoku (en.academic.ru)


INTERESUJĄCE FAKTY

Metalowy most w Kanchanaburi jest późniejszą konstrukcją, która zastąpiła oryginalny drewniany most. Został on wzniesiony przez alianckich jeńców wojennych w trakcie II wojny światowej, niestety do dziś zachowały się po nim tylko drewniane filary. Most należał do najsłynniejszych odcinków tzw. "Kolei Śmierci", która miała być linią zaopatrzenia dla wojsk japońskich stacjonujących w Birmie. O tych wydarzeniach opowiada słynny dramat wojenny z 1957 r. w reżyserii Davida Leana pt. "Most na rzece Kwai". Film, który otrzymał, aż siedem nagród był bardzo popularny w Polsce w czasach PRL-u.

Plakat z filmu Most na rzece Kwai


TO WARTO ZOBACZYĆ

Na planie kultowego filmu akcji pt. "Człowiek ze złotym pistoletem" pojawia się wyspa Ko Tapu. Film jest kontunuacją przygód słynnego agenta 007 Jamesa Bonda w którego wcielił się Roger Moore. Przypominająca gwóźdź formacja skalna wbija się w wyspę Kho Phing Kan położoną w malowniczej zatoce Morza Andamańskiego. W jej wnętrzu w wyżłobionych przez wodę jaskiniach miał swoją kryjówkę przeciwnik Bonda, czarny charakter Scaramanga. Od tego czasu wyspa zyskała swą drugą nazwę - wyspy Jamesa Bonda.

Człowiek ze złotym pistoletem


Tajlandia, Kambodża - Angkor

Luty 2014

wielki pałac i wat phra keo

Tajlandia to kolejny azjatycki kraj, który zwiedziłem na własną rękę. Kiedy znalazlem w internecie ofertę przelotu bezpośrednio z Warszawy do Bangkoku, niewiele się zastanawiając kupiłem bilety. Dzięki temu uniknąłem kłopotliwych przesiadek i często wielogodzinnego oczekiwania na kolejny lot na ktorymś z lotnisk w Katarze, Bahrajnie czy Arabii Saudyjskiej.

Planując trasę zwiedzania miałem spory dylemat. Tajlandia to olbrzymi kraj z mnóstwem interesujących miejsc do zwiedzenia. Dwa tygodnie to niezbyt dużo, aby to wszystko zobaczyć tym bardziej, że chciałem jeszcze odwiedzić Kambodżę, aby zwiedzić słynne świątynie w kompleksie Angkoru. Zdecydowałem się więc założyć bazę wypadową w Bangkoku, aby zobaczyć samo miasto i okolicę oraz zrobić kilkudniowe wypady samolotem do Siem Reap w Kambodży i na wyspy Morza Andamańskiego. Taki wybór okazał się bardzo trafny, gdyż po trudach zwiedzania, mogłem zregenerować siły wypoczywając i relaksując się nad morzem.


Bangkok - miasto


Najszybszy środek transportu Znajomy mnich ze Sri Lanki Targ amuletów przy Sanam Luang Figurki Buddy są najskuteczniejsze Buddyjska ceremonia religijna na Sanam Luang czyli Polu Królów Niemi uczestnicy ceremonii Chwila wytchnienia Wspólna modlitwa Modlący się mnisi Puszczanie latawców na Sanam Luang Latawce nad Sanam Luang Sanam Luang w głębi świątynia Wat Phra Keo Chwila ochłody Partyjka tajskich szachów w parku miejskim Fort Pra Sumen z końca XVIII w. Pawilon króla Wadżirawudha w głębi świątynia Buddhaisawan Pochodzące z XVIII w. budynki Muzeum Narodowego Drzwi do Sali Tronowej pałacu Wang Na Pawilon króla Ramy IV Pięknie dekorowane słupy pawilonu z czarnej i złotej laki Pałac królewski Wang Na Drzewko bonsai Kamienne Koło Prawa z okresu Dwarawati (VIII w.n.e.) Pawilon nastepcy tronu Dzwonki Sprzedawca pamiątek Tradycyjne tajskie marionetki z Joe Louis Puppet Pałac Vimanmek z drewna tekowego Świątynia hinduistyczna w Parku Dusit Budynek Sali Tronowej Abhisek Dusit Jazda tuk-tukiem to wielka frajda Pałac Dusit Coś na ząb przed dalszym zwiedzaniem Tradycja i nowoczesność Tradycyjne domy na słupach przy brzegach Menamu Przejażdżka łodzią po Menamie Takie ozdoby z kwiatów zapeniają ochronę łodzi Świątynia Wat Arun od strony rzeki Nowoczesna zabudowa Bangkoku Zmierzch nad Menamem Typowe rondo w Bangkoku Słynna Khao San Road nocą Stoisko ze smażonymi owadami Świerszcze, karaluchy, skorpiony  - każdy znajdzie coś dla siebie Największym powodzeniem cieszą się skorpiony Lody serwowane w orzechu kokosowym Do wyboru do koloru Krewetki Królewskie Czas zatankować Dzisiaj rządzą Chang i Leo Na tych, którzy już nie mogą czekają limuzyny Człowiek od razu czuje się bezpieczniej

Lubię wielkie miasta, ale muszę przyznać, że w ponad 10 milionowym Bangkoku czułem się zagubiony. Poruszanie się w tym molochu to istny koszmar. Na szczęście mieszkałem przy słynnej Khao San Road, skąd blisko do najważniejszych atrakcji turystycznych starego Bangkoku. Z nastaniem nocy Khao San Road zmienia się w tetniące życiem, pełne gwaru i zgiełku centrum rozrywkowe, a liczne kawiarenki, bary i kluby muzyczne, salony masażu, uliczne stragany z jedzeniem, pamiątkami i odzieżą zapewniają rozrywkę rozentuzjazmowanym turystom z całego świata.


Bangkok - Chinatown


Tutaj ulice są wiecznie zatłoczone Handel odbywa się wprost na ulicy Chwila wytchnienia Przenośny sklepik rybny Świeżutkie ryby zachęcają do kupna Owoce morza Gotowe do spożycia Lokalny specjał - zupa z jaskółczych gniazd Zupa z jaskółczych gniazd - wygląda zwyczajnie, ale smakuje wyśmienicie Tradycyjna chińska apteka Grzybki na każdą okazję Plasterki korzenia lotosu Kompozycje kwiatowe ofiarowywane w świątyni Zestawy wotywne Tradycyjne chińskie napisy z intencjami do bóstw Chińsko-buddyjska świątynia Leng Noi Yee Rok konia Bajecznie kolorowy strop świątyni Leng Noi Yee Palenie kadzidełek Pozłacane wizerunki Buddy Spalone kadzidełka Modlitwa w świątyni Li Thi Miew Li Thi Miew - śmiejący się Budda Swastyka - symbol szczęścia i pomyślności Chińskie drzewka szczęścia Miejscowa piękność Lady in red Koniec pracowitego dnia Soki ze świeżych owoców Durian - najbardziej śmierdzący owoc świata Street food Zagubiony turysta

Dzielnica Chińska w Bangkoku to istny labirynt uliczek stłoczonych pomiędzy przelotowymi arteriami Yaowarat i Charoen Krung, z mnóstwem sklepików i straganów w których można kupić dosłownie wszystko. Miejsce to pełne barw, zapachów, dźwięków i szaleńczej krzataniny najlepiej zwiedzać na piechotę. Jedną z atrakcji dzielnicy są chińskie świątynie w których mogłem podpatrzyć praktyki religijne łączące elementy konfucjanizmu, taoizmu, buddyzmu oraz animizmu. Jednak największą frajdą była możliwość zjedzenia oryginalnego dania z miejscowymi, w barze tuż przy ruchliwej ulicy.


Bangkok - Wat Phra Keo


Słonie, słonie zielone słonie... Zapowiedź przygody Wszystko tutaj wygląda jak w bajce Olbrzymie figury strażników Yaksha Smukłe prangi górujące nad dachami galerii Głowa strażnika Yaksha Kunsztowne ozdoby prangu Strażnik Yaksha Galeria Ramakien Epopeja Ramakien - pochód armii małp Epopeja Ramakien - król-demon Ravana Epopeja Ramakien - Hanuman tworzy most ze swojego ciała Główne wejście do Panteonu Królewskiego Dachy Wat Phra Keo Pozłacana czedi w stylu Ajutthaja Figura z Ramakien Panteon Królewski Mnisi buddyjscy na schodach Panteonu Czedi Phra Si Rattana z relikwią mostka Buddy Spacer po górnym tarasie Kinnara - pół kobieta, pół lew Złocona figura Kinnary na górnym tarasie Grunt to dobre samopoczucie Biblioteka Phra Mondop Bot Szmaragdowego Buddy Tablice informacyjne przed wejściem świątyni Miejsce składania ofiar Buddzie przez wiernych Pozłacane garudy - pół ptaki, pół ludzie Turystki Posążek Szmaragdowego Buddy wyrzeźbiony z jadeitu Przygotowanie kwiatów na ofiary Kwiaty lotosu ofiarowane Buddzie Wat Szmaragdowego Buddy i pawilony do kontemplacji Dzwonnica przy świątyni Szmaragdowego Buddy Dachy Wat Phra Keo Smocze schody przy Phra Mondop Taras północny - w głębi Wihan Yot Pięknie rzeźbione kamienne elementy tarasu północnego Wihan Yot z posągiem Nak Buddy Strażnik Budynki dawnej rezydencji królewskiej Mnisi buddyjscy - w głębi Wielki Pałac Ozdobne drzwi Budynek Sali Tronowej Dusit Dekoracyjne okna w stylu Rattanakosin Kamienny strażnik Chwila wytchnienia

Wielki Pałac i świątynia Wat Phra Keo powstały w XVIII wieku, aby uświetnić założenie nowej stolicy kraju. Faktycznie, ta najświętsza w Tajlandii buddyjska świątynia przyćmiewa swoją wielkością i bogactwem wszystkie inne. To tutaj znajduje się posąg Szmaragdowego Buddy oraz wspaniała Galeria Ramakien. Kiedy wszedłem na dziedziniec watu, poczułem się jak w bajce. Wokół mnie wyrastały bajecznie kolorowe bot i wihany, wysoko w górę wystrzeliwały bogato rzeźbione, smukłe prangi, mondop i pozłacane czedi, a w ich pobliżu stały ogromne figury mitycznych strażników yaksha.


Bangkok - inne świątynie


Świątynia Wat Pho Biblioteka Phra Mondop z tekstami nauk Buddy Wihan Leżącego Buddy Posąg Buddy z pozałacanego gipsu Pełna spokoju twarz Leżącego Buddy Stopy Buddy pokryte macicą perłową wyobrażają 108 lakszan Modlitwa przed posągiem Leżącego Buddy Kwiaty lotosu - dary dla Buddy Święte drzewo bodhi Kamienni strażnicy Farangowie Czedi z relikwiami słynnych mnichów Phra Si Sanphet Czedi mieści pozostałości świetego wizerunku Buddy Drzewko bonsai Dekoracja ceramiczna zdobiąca Phra Si Sanphet Czedi Pomniejsze czedi otaczające Główny bot Zwiedzający na zewnętrznym dziedzińcu botu Kamienna tablica w Pawilonie Medycznym Brązowe kyliny strzegące bramy Kamienne wieże na dziedzińcu Galerii Galeria Phra Rabiang mieszcząca setki wizerunków Buddy Kunsztownie zdobione siedzisko posągu Buddy Główny bot z posągiem medytującego Buddy Brązowy posąg medytującego Buddy Tabliczka z prośbami do Buddy Złote listki przyklejane w ofierze przez wiernych Majestatyczna świątynia Wat Arun Wat Arun przypomina architekturę khmerską Aktorzy w strojach z epopei Ramakien Ołtarz z wizerunkiem Buddy Ceramiczne ozdoby głównego prangu (wieży) Pozłacany posążek Siedzącego Buddy Strome schody na główny prang Postacie z Ramakien Panorama Bangkoku - w głębi Wat Phra Keo Konny posąg boga wiatru Waju w niszy mniejszego prangu Ceramiczne ozdoby prangu Widok z górnego tarasu na zabudowania świątynne Struktura prangu reprezentuje trzy poziomy egzystencji Tutaj naprawdę jest stromo Wat Benchamabophit czyli Świątynia Marmurowa Mityczny lew singh strzegący wejścia do świątyni Perfekcyjna symetria Ozdobne okna głównego botu Krużganki wokół centralnego dziedzińca Pawilony na terenie kompleksu świątynnego Dachy z charakterystycznym ozdobnikami Dzwonnica Dach dzwonnicy w stylu Rattanakosin Sanghawat - zabudowania mieszklane mnichów Susząca się kaszaja

Inne świątynie Bangkoku są nie mniej atrakcyjne niż Wat Phra Keo. W tętniącej życiem Wat Pho zachwycił mnie ogromny, mający 46 m długości posąg Leżącego Buddy, wykonany z pozłacanego gipsu i cegieł. Ze szczytu tarasu najwyższego prangu świątyni Wat Arun w dzielnicy Thon Buri podziwiałem zapierającą dech w piersiach panoramę Bangkoku. Zaś w zespole światynnym Wat Benchamabophit zwanym świątynią Marmurową, miałem okazję podpatrzeć codzienne życie mnichów w udostępnionej dla zwiedzających części mieszkalnej sanghawat.


Pływający targ



Pływający targ Damnoen Saduak położony w prowincji Ratchaburi w pełni zachował swój naturalny charakter. Główne klongi połączone mniejszymi odnogami tworzą istny labirynt wąskich kanałów. Najbardziej atrakcyjne było zwiedzanie targu na pokładzie małej drewnianej łódki. Podobne łodzie z turystami przepływały we wszystkich kierunkach, zręcznie manewrując i dosłownie w ostatniej chwili unikając zderzenia. Po tych emocjach można było zakupić świeże owoce, warzywa i przyprawy, zjeść smaczny posiłek prosto z łodzi oraz nabyć oryginalne pamiątki.


Most na rzece Kwai


Stacja kolejowa Most na Rzece Kwai Most na Rzece Kwai w całej okazałości Oryginalne tory Takie pociągi kursowały kiedyś po tajlandzko-birmańskiej linii kolejowej Podmokły teren utrudniał budowę mostu Zachodni brzeg rzeki Kwai Most na Rzece Kwai w głębi współczesne Kanczanaburi Widok z mostu na rzekę Kwai Pawilony dla turystów na rzece Kwai Pamiątkowa fotka na moście Cmentarz Wojenny Kanczanaburi Mauzoleum poległych Groby prawie 7000 jeńców alianckich Polegli byli bardzo młodzi Kwatery poległych Współczesne Kanczanaburi

Pomimo, że jedyną atrakcją miasta Kanczanaburi jest żelazny most na rzece Kwai, codziennie odwiedzają go tłumy turystów. Wielu spośród nich to krewni jeńców alianckich, którzy budowali słynną birmańsko-tajlandzką linię kolejową podczas II wojny swiatowej. Poza tym, że most niesie olbrzymi ładunek emocjonalny, wygląda zupełnie zwyczajnie. Dopełnieniem wizyty było odwiedzenie Cmentarza Wojennego Kanczanaburi na którym pochowano prawie 7 tys. jeńców głownie Brytyjczyków i Australijczyków.


Ajutthaja


Mnisi buddyjscy Wat Phra Mahathat Pozostałości budowli świątynnych Święte drzewo bodhi Głowa Buddy w konarach drzewa bodhi Wchłonięta przez drzewo bodhi kamienna głowa Buddy Posąg siedzącego Buddy Mały Budda Pozostałości olbrzymich prangów Ruiny Wat Phra Mahathat Pora ugasić pragnienie Olbrzymie czedi w Wat Phra Si Sanphet Pamiątkowa fotka na tle czedi Pałac Królewski przy Wat Phra Si Sanphet Chwila wytchnienia Drzewko na szczycie czedi Siła życia Pozostałości olbrzymiego posągu Buddy Ceglany słoń Kompleks świątynny Wat Phra Ram Prang przypominający kolbę kukurydzy Wat Ratchaburana Malowniczy most na kanale Rozbawione dziewczynki w ruinach Ajutthaja Chwila zadumy Victory ! Posąg Leżącego Buddy w ruinach Wat Lokaya Sutharam Pobielany, 42 metrowy posąg leżącego Buddy Ogromna głowa posągu Wierni składający ofiary Miniaturowy Budda z listkami ze szczerego złota ofiarowanymi przez wiernych Przejażdżka

Zwiedzając prowincjonalne miasteczko Ajutthaja trudno uwierzyć, że było ono kiedyś tętniącą życiem stolicą duzego mocarstwa. Ruiny świątyń i pałaców które pozostały po najeździe Birmańczyków w XVII w. nawet dzisiaj imponują wielkością. Niesamowite wrażenie zrobił na mnie ogromny posąg leżącego Buddy w ruinach świątyni Wat Lokaya Sutharam, po której pozostały tylko fundamenty. Jego przeciwieństwem jest mała, kamienna głowa Buddy w Wat Phra Mahathat, malowniczo opleciona konarami drzewa, niczym w świątyniach Angkoru.


Phuket


Patong - mekka imprezowiczów Słynna plaża Patong Beach Patong Beach, nareszcie trochę wolnego miejsca Czas wracać do Phuket Uliczka w Phuket Chińska Dzielnica Chińska rezydencja z XIX w. Chińska rezydencja z XIX w. Świątynia (Wat) Mongkol Nimit Charakterystyczne ozdoby dachowe w stylu Rattanakosin Uchylony rąbek tajemnicy Czedi przy świątyni Mongkol Nimit Nocny festyn w Chińskiej Dzielnicy Trawienie poprawią hinduskie bóstwa Albo tajskie talizmany Ostrożności nigdy za wiele Pikantny Phad Thai podany na liściu bananowca Sezonowe owoce gac Tajskie podziękowanie za zakup Przygotowanie małży Coś dla smakoszy Coś na ząb Świeży sok z trzciny cukrowej Grilowane ośmiorniczki Pierwsze dwie z lewej są dla mnie Hmm, na co się skusić ? Krab podkowiasty - żyjąca skamieniałość W oczekiwaniu na klientów Nareszcie coś normalnego Czas na deser Uliczka w Chińskiej Dzielnicy Tradycyjny chiński lampion Phuket nocą Królowa Sirikit i jej małżonek Bhumibol Adulyadej

W mieście Phuket na wyspie Phuket była moja baza wypadowa do zwiedzania okolic zatoki Phang Nga. Samo miasto poza starymi chińskimi rezydencjami z okresu prosperity z poczatku XIX w. nie ma zbyt wielu atrakcji. Również nie zachwyciła mnie popularna wśród turystów plaża Patong Beach. Choć szeroka i piaszczysta, zatłoczona i pełna sprzedawców oferujących nachalnie swoje towary i usługi. Miłą niespodzianką był kiermasz kulinarny w Chińskiej Dzielnicy, na który trafiłem przypadkiem w trakcie wieczornego spaceru po mieście.


Rajskie wyspy


Zapowiedź przygody Fajnie mieć wiatr we włosach Flaga Tajlandii na tle wybrzeża Phi Phi Don Tradycyjne łodzie z długimi dziobami Takie ozdoby zapewniają szczęście Zatoka Ton Sai Przesiadka z promu na statek i ruszamy na spotkanie z przygodą Łódź niczym łupinka orzecha Skały wyrastają pionowo w górę Phi Phi Ley - jaskinia Wikinga Wąskie wejście do Pileh Bay Wokół Phi Phi Ley Phi Phi Ley - z lewej wysepki Bida Nai i Bida Nok Oryginalne formacje skane Phi Phi Ley w pobliżu zatoki Maya Szczęśliwe chwile Wejście do zatoki Maya Czas relaksu Teraz można trochę poplażować Zatoka Maya w całej okazałości Ustawiane na szczęście piramidki z kamieni Niektóre drzewa potrafią rosnąć na pionowych skałach Ścięte podstawy skał Majestatyczna Phi Phi Ley W drodze do Phi Phi Don Łodzie wycieczkowe zacumowane przy nabrzeżu Charakterystyczne ozdoby z kwiatów i kolorowych wstążek Witamy na wyspie Phi Phi Pełna turystów, główna uliczka Może trochę trawki ? Romantyczne bary i kafejki wzdłóż nabrzeża Łodzie wycieczkowe oczekujące na turystów Tradycyjna łódź tajska z długim dziobem Port na Phi Phi Don Na horyzoncie wysepki zatoki Phangnga Wapienne skały mogotów wyrastają na 350 m nad poziom morza Wyspa Ko Phanak z malowniczymi otwartymi pieczarami Pontony oczekujące na turystów Wioślarz katoey Katoey - trzecia płeć Przejażdżka do wnętrza wyspy Ko Phanak Nadbrzeżne skały okupowane przez makaki Samica makaka z młodym Życie towarzyskie na Ko Phanak Pokryte bujną roślinnością ściany wyspy Drzewo mangrowe Korzenie mangrowca wystające ponad wodę podczas odpływu Wyjście z laguny ukryte jest pod olbrzymią skałą Trzeba schylić głowę Powrót na statek Malownicza wyspa Ko Hong Przejażdżka jaskiniami przypomina podróż czeluściami Tartaru Skalne nawisy tworzą fantastyczną scenerię Łodzie cumujące pod skalnym nawisami Draperie kalcytowe Słynna Ko Khao Phing Kan Wrrrrrrrr Dalej trzeba pieszo Stragan z baaaaardzo drogimi pamiątkami Teraz już nie ma wątpliwości - to wyspa Jamesa Bonda Ko Tapu - wyspa gwoździa Ko Khao Phing Kan ze znajdującą się pośrodku wyspą gwoździa Prawie 20-metrowa Ko Tapu w całej okazałości Trochę sobie to waży Odpływamy Występ kathoey`a na statku Czas wracać

W trakcie pobytu na Phuket zwiedziłem wyspy Ko Phi Phi oraz Ko Khao Phing Kan, leżące w będącej parkiem narodowym zatoce Phang Nga. Zbudowane z wapieni wyspy wyrastają z poziomu wody niczym wieże, przybierając fantastyczne kształty. Wewnątrz wielu spośród 40 mogotów czyli ostańców krasowych znajdują się wapienne tunele i pieczary. Przebycie łodzią takiej trasy to niesamowite przeżycie. Szczególnie widowiskowo prezentuje się Ko Tapu czyli wyspa Jamesa Bonda, która niczym gwóźdź wbija się w Khao Phing Kan.


Kambodża - Angkor Wat


Witamy w Angkor To tutaj ! Mnisi odpoczywający nad fosą otaczającą Angkor Wat Czas zacząć zwiedzanie W oczekiwaniu na wschód słońca Wschód słońca nad Angkor Wat Wschód słońca nad Angkor Wat Fosa i mury zewnętrzne widziane z grobli Charakterystyczne tajskie nakrycie głowy Droga wewnętrzna otoczona balustradami w formie mitycznych węży Naga Majestatyczne wieże centralnego sanktuarium Słynne pięć wież Angkor Wat Ozdoby w kształcie mitycznych węży naga Galeria Reliefów - sceny z indyjskiego eposu Mahabharata Łucznicy w rydwanach Bitwa na polu Kurukszetra Galeria Reliefów w części południowej Wojownicy na słoniach Król khmerski Surjawarmana II Mury centralnego sanktuarium Apsary - niebiańskie tancerki Jedna z wież centralnego sanktuarium Dziedziniec wewnętrzny widoczny z centralnego sanktuarium Jedna z czterech mniejszych wież Dziedziniec wewnętrzny centralnego sanktuarium Buddyjscy mnisi ze swoim guru Kunsztownie zdobiony portal Detale architektoniczne Mur okalający centralne sanktuarium Budda na różne sposoby Galeria Reliefów od strony wschodniej Wejście do świątyni od strony wschodniej Wschodnia gopura (brama) Kanony kobiecego piękna niewiele się zmieniły Wschodnia fasada Angkor Wat Angkor Wat - marzenia się spełniają Grobla prowadząca do Angkor Wat Wejście na groblę Czas coś przekąsić - ryż w bambusie W oczekiwaniu na klientów Jest co podziwiać Niedzielny piknik Mniam, mniam

Zawsze chciałem zobaczyć słynną światynię Angkor Wat znajdujacą się w prowincji Siem Reap w Kambodży. Okazja nadarzyła się podczas wyprawy do Tajlandii. Muszę przyznać, że ta największa budowla sakralna na świecie wpisana na listę Unesco, nie zrobiła na mnie, aż takiego wrażenia, jakiego się spodziewałem. Ale tak często bywa z wyobrażeniami w konfrontacji z rzeczywistością. Niemniej cały kompleks świątynny Angkor Wat imponuje ogromem, a oglądany o wschodzie słońca, kiedy wokół panuje cisza i nie ma jeszcze tłumów turystów, potrafi zachwycić.


Kambodża - Bayoan


Widok na Bayoan od południowego zachodu Bayoan - w głębi wieża centralna Pozostałości wewnętrznego obwodu Balustrady w kształcie mitycznych węży Naga Posąg boga Wisznu - cóż za udeżające podobieństwo Reliefy w Galerii Wschodniej Sceny walk Khmerów z Czamami Pamiątkowa fotka Atakujący wojownik khmerski Pochód armii Khmerskiej Mnisi buddyjscy Dewaty strzegą wejść do wież świątynnych Żeńskie bóstwa - Dewaty Wieże świątynne ozdobione wielkimi twarzami Jedno z obliczy bodhisattwy Awalokiteśwary Uśmiechnięte twarze Różne oblicza Awalokiteśwary Fragment kilkumetrowej twarzy Mali turyści podziwiający Bayoan Szczyt wieży świątynnej Kamienna twarz Fragment kilkumetrowej twarzy

Angkor Thom czyli po khmersku Wielkie Miasto jest kolejnym, ważnym zabytkiem w kompleksie Angkor. Założone w XII w. było wówczas największym miastem imperium khmerskiego, chronionym długimi na 12 km murami i otoczonym szeroka fosą. Miasto ma pięć bram z których każda została zwieńczona czterema olbrzymimi twarzami. Twarze w Angkor Thom są wszechobecne, a ich kulminacja na niespotykaną skalę występuje w świątyni Bayoan. Wznosi się ona na trzech poziomach, a na jej wieżach przedstawiono ponad 200 ogromnych, zagadkowych twarzy, które nawet dzisiaj robią piorunujące wrażenie.


Kambodża - Ta Prohm


Gopura zachodnia świątyni Droga wewnętrzna otoczona balustradami w formie mitycznych węży Naga Galeria wewnętrzna Apsary ozdabiające boczne wejście do Galerii Wieża świątynna Dżungla kontra cywilizacja Czyżby to był dinozaur ? Drzewa kapokowe wrośnięte w kamienne budowle Przy takich olbrzymach człowiek wygląda jak liliput Szczyty wież porastają sadzonki samosiewki Natura kontra cywilizacja Pamiątkowa fotka Detal architektoniczny Po wielu budowlach pozostały tylko sterty kamieni Relief z X w. nad drzwiami wejściowymi Drzewo kapokopowe wyrasta z muru niczym wieża Wodospad konarów Zgliszcza cywilizacji Konary drzewa kapokowego przybierają najdziwniejsze formy Konar przypomina odnóże olbrzymiego kraba Jest co podziwiać Kunsztownie zdobiony kamienny portal Lapidarium Detal architektoniczny Dawid i Goliat Wijący się niczym wąż konar drzewa kapokowego Triumf natury Wodospad konarów Plac Tancerek przed wschodnią gopurą Korzenie rozsadzające posadzkę na Placu Tancerek

Najbardziej tajemniczą budowlą sakralną Angkoru jest dawny klasztor buddyjski Ta Prohm. W odróżnieniu od większości budowli kompleksu, Ta Prohm zachował się w stanie zbliżonym do tego, w jakim został odnaleziony. W rezultacie budynki świątynne pokryte sa korzeniami olbrzymich drzew kapokowych i banianu. Spacerując mrocznymi, wilgotnymi galeriami i przeciskając się wąskimi wewnętrznymi przejściami czułem się jak na planie filmu przygodowego. Ruiny kompleksu świątynnego Ta Prohm posłużyły bowiem jako tło przygód Lary Croft w filmie Tomb Raider.


Kambodża - świątynie Angkoru


Czas zatankować Czas wrzucić coś na ząb Chwila odpoczynku i ruszamy dalej Egzotyczny kramik z egzotycznymi owocami Świątynia Sziwy Baksei Chamkrong Kompleks świątynny Phnom Bakheng Panorama Angkor Wat widoczna ze wzgórza Phnom Bakheng Łasuchy Droga do Bramy Południowej kompleksu Angkor Thom Słoń i riksza - tradycyjne środki transportu Kamienne bóstwa, w głębi Brama Południowa Kamienne twarze Figura bóstwa spogląda na cztery strony świata Turyści Zrekonstruowana figura bóstwa, w głębi fosa okalająca Angkor Thom Raj bawołów domowych Postój taxi Taras Słoni przed świątynią Baphuon Realistycznie przedstawione głowy słoni Wojownicy khmerscy na słoniach - płaskorzeźby na ścianach Tarasu Słoni Główne wejście na Taras Słoni Świątynia Baphoun z XI w. fundacji króla Udajaditjawarmana II Piramidalna świątynia Baphuon symbolizuje górę Meru Ozdobne reliefy na ścianach świątyni Widok ze szczytu Baphuon, w głębi grobla prowadząca do światyni Pamiątkowa fotka Reliefy przedstawiające sceny z polowania Detal architektoniczny Brama w murze okalającym Królewski Pałac Schody prowadzące do świątyni Phimeanakas Lew strzegący wejścia do świątyni Phimeanakas - świątynia na terenie Pałacu Królewskiego w Angkor Thom Tarasy przed Pałacem Królewskim Taras Trędowatego Króla Reliefy przedstawiające królów i podziemne bóstwa Głowa wojownika Figura Apsary Etapy rekonstrukcji Tarasu Trędowatego Króla Kamienne bloki z misternymi płaskorzeźbami Czas coś przekąsić Kamienny Lew na skraju dżungli Popołudniowa drzemka Grobowiec kryjący skremowane szczątki przodków Dzieci bawiące się w ruinach Angkor Thom Victory ! Sklepik z pamiątkami Zalękniona Jedna z dwunastu wież Prasats Suor Prat Sielskie klimaty Brama Północna Angkor Thom Kamienne twarze na szczycie wieży bramnej Kamienni strażnicy moczarów Niespodziewany gość Na rzeźbach z XII w. widać piętno minionego czasu Dawną fosę porastają dzisiaj drzewa Samotny rybak Przygotowania do połowu Przed dalszym zwiedzaniem warto się posilić U tego chłopca nic się nie da utargować Świątynia Preah Khan z XII w. zbodowana przez króla Jayavarman VII Wschodnie wejście do świątyni Strzegący wejścia Dvarapalas (strażnicy świątynni) Detal architektoniczny Misternie rzeźbiona ściana z figurą Dewaty Modlący się pustelnicy Penis boga Shiwy Promień światła na dłoni Zagubieni turyści Budowla rozsadzona przez drzewo kapokowe Triumf natury Konary drzewa kapokowego na wewnętrznym murze Zaciekawiona Grobla do światyni Neak Poan Miejscowy artysta Droga w kompleksie Angkor Wejście do świątyni Banteay Kdei U mnie kupisz najtaniej ! Lwy strzegące wejścia do świątyni East Mebon East Mebon - kamienny słoń na jednej z platform świątyni Świątynia Pre Rup z końca X w. Powrót z pracy Może jeszcze coś sprzedamy ? Beztroski malec Chłopcy bawiący się nad zbiornikiem Srah Srang Mały łobuziak Zmierzch nad Srah Srang Słońce zachodzi - czas wracać do domu

Podczas trzydniowego pobytu w Siem Reap, zwiedziłem wiele pałaców i świątyń Angkoru. To prawdziwe perełki zagubione w tropikalnej dżungli. Przemieszczając się rowerem, zatrzymywałem się w ciekawych miejscach, aby przyjrzeć się szczegółom i zrobić fotki. Ze szczytu Phnom Bakheng podziwiałem ukrytą pośród bujnej zieleni Angkor Wat, w Angkor Thom zwiedziłem Baphuon z imponującym widokiem z górnego tarasu. Moją uwagę przykuły, pokryty kunsztownymi płaskorzeźbami Taras Trędowatego Króla oraz malowniczo położona przy Północnym Baray, buddyjska świątynia Preah Neak Pean.








Wasze komentarze: