g

TRASA WYCIECZKI
CIEKAWE HISTORIE
W starożytnej Grecji narodziła się demokracja, a w średniowiecznej Islandii parlamentaryzm. Na przełomie IX/X wieku wyspę zasiedlili wikingowie, mężczyźni pochodzili głównie ze Skandynawii, a kobiety jako branki przeważnie z Wysp Brytyjskich. Islandia miała początkowo szczególny ustrój i można ją było nazwać krajem równych i wolnych obywateli. W tym czasie wytworzyła się instytucja Althingu, zgromadzenia reprezentantów całej wyspy, mającego kompetencje prawodawcze i sądownicze, który obradował na Równinie Zgromadzenia zwanej Thingvellir. Pierwszy Althing odbył się w 930 roku i od tego momentu datuje się tradycję islandzkiego parlamentaryzmu. Decyzją Althingu wyspa w 1000 roku przyjęła chrześcijaństwo, a w kolejnych latach powstały pierwsze biskupstwa. W XIII wieku Islandia dostała się pod panowanie króla Norwegii, a od końca XIV wieku do czasów współczesnych podlegała zwierzchnictwu duńskiemu. W 1943 roku upływał okres obowiązywania umowy łączącej Islandię z Danią unią personalną. W 1944 roku Althing jednostronnie zadecydował o wygaśnięciu traktatu, a w referendum zdecydowana większość obywateli opowiedziała się za pełną niepodległością Islandii.O TYM WARTO WIEDZIEĆ
W 2026 roku Polacy pozostają najliczniejszą mniejszością narodową na Islandii, stanowiąc około 6% całej populacji kraju. Liczba osób polskiego pochodzenia na wyspie utrzymuje się na poziomie ponad 23 000 osób, co stanowi ok. 38% wszystkich imigrantów i są grupą najbardziej poszukiwaną przez pracodawców. Średnie wynagrodzenie w 2024 r. wynosiło ok. 845 000 ISK (ok. 5 860 euro) brutto. Islandia stała się kierunkiem migracyjnym dla Polaków w latach 80. i 90. ubiegłego wieku, ale znaczny wzrost liczy emigrujących nastąpił po 2004 roku, kiedy przystąpiła do Unii Europejskiej. Nasi rodacy nie potrzebowali już pozwolenia na pracę, wystarczył dowód osobisty lub paszport. Na początku Islandia była wyspą marzeń o lepszych zarobkach i miejscem, gdzie można szybko odłożyć pieniądze i wrócić do kraju z oszczędnościami. Dziś jednak zmienia się nie tylko pokolenie emigrantów, ale przede wszystkim ich motywacje. Islandia przyciąga tych, którzy szukają równowagi między życiem zawodowym a prywatnym. Kraj oferuje spokojne tempo życia, bliskość natury, a także bardziej otwarte i tolerancyjne społeczeństwo. To sprawia, że młodzi Polacy nie tylko zostają tu na dłużej, ale często myślą o ułożeniu sobie życia na stałe. (www.icelandnews.is)Luty 2026
Na Islandię wybrałem się z synem, aby podziwiać zorzę polarną i zobaczyć wyspę w zimowej szacie. Niestety szczęście nam nie dopisało i nie zobaczyliśmy ani zorzy, ani śniegu. Na domiar złego przez cały okres pobytu towarzyszył nam pech, który odbierał radość zwiedzania.
Już w pierwszym dniu pobytu złapałem przeziębienie. Uciążliwy katar, ból gardła i ogólne osłabienie sprawiły, że musieliśmy skorygować nasz harmonogram zwiedzania. Przez cały czas miałem problemy techniczne z wypożyczonym samochodem, które przyprawiały mnie o ból głowy. Kiedy już wróciliśmy do kraju i myślałem,że zła passa się skończyła, okazało się, że karta do aparatu uległa uszkodzeniu i zdjęcia z podróży są niedostępne. Na szczęście po kilku godzinach mozolnych prób udało się je odzyskać. Myślę, że z czasem zapomnimy o tych niefortunnych zdarzeniach, a w pamięci pozostanie nam tylko surowe piękno tego dzikiego kraju.Złoty Krąg
Zaledwie liznęliśmy Islandię, a już zawładnęła naszymi sercami. Na pierwszy ogień poszedł wpisany na listę światowego dziedzictwa Unesco Park Narodowy Thingvellir. Poza malowniczymi widokami jego największą atrakcję jest możliwość obserwacji styku eurazjatyckiej i północnoamerykańskiej płyty tektonicznej. Wielkie wrażenie robi też należący do tzw. Złotego Kręgu gejzer Strokkur oraz zjawiskowy wodospad Gullfoss.
Reykjavik i okolice
Z uwagi na moje przeziębienie, musieliśmy znacznie skrócić zaplanowane na ten dzień wycieczki. Stolica Islandii Reykjavik, wywarła na nas wrażenie prowincjonalnego miasteczka i poza modernistycznym kościołem Hallgrímskirkja, przypominającym bazaltowe kolumny nic nie przykuło naszej uwagi. Interesującą atrakcją okazał się wypełniony wodą krater wulkanu Kerid, w którym ze względu na doskonałą akustykę odbywają się koncerty muzyczne.
Półwysep Reykjanes
Półwysep Reykjanes należy do rzadko odwiedzanych miejsc, gdyż większość turystów od razu kieruje się do stolicy lub na wschód wyspy. Rozległe pola zastygłej lawy i stożki wygasłych wulkanów promieniują magicznym urokiem. Atrakcją tego miejsca jest most Erikssona, który przerzucono nad rozpadliną pomiędzy płytami kontynentalnymi. Natomiast wisienką na torcie okazały się klify i formacje skalne Valahnukamol, bezlitośnie chłostane spienioną wodą.
Islandia oczami Julka
Julek już od kilku lat robił zdjęcia swoim aparatem podczas rodzinnych wyjazdów. Czasami wybierałem jego fotki do publikacji na naszej stronie o podróżach, jednak dopiero w tym roku poprosił mnie o możliwość umieszczenia jego fotografii w oddzielnym dziale serwisu. Wszystkie zdjęcia wybierał samodzielnie, a ja jedynie pomogłem mu w obróbce i przygotowaniu kodu html. A oto efekt tych działań, Islandia w obiektywie mojego syna.
![]()
![]()





![]()
![]()